TRANSPLANATACJA

chętnie oddam Ci swoje serce
może właśnie w Tobie zabije
tak jak powinno już dawno
a nie może gdy żyję

wyrwę je z piersi i bólu
krwią licznych doznań skąpane
wszczepię w to miejsce pod kośćmi
pobieżnie przez nas zbadane

ledwie bijący mięsień
wsunę w Twe puste ciało
i jeśli chcesz milczeć, to nikt
nie dowie się, co się stało

bo ja będę zimna i martwa
ten sekret zabierzesz do grobu
i chociaż mi tęskno do życia
to nie ma innego sposobu

bo to moje serce zlęknione
pragnie pokochać szczerze
ale nie wyjdzie mu miłość
bo ja już w nie nie uwierzę

więc weź je, przygarnij do siebie
dopóki nie jest za późno
wiem, że uczuciem zapłoniesz
jeśli uporasz się z próżnią

i gdy ziemia zdusi kawałki
resztki mojego istnienia
moja nadzieja zawalczy
o wszystko, co w Twoich marzeniach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz