O KOCHANIU

chcę być Twą muzyką
Twoim dźwiękiem
gdy w harmonii się pogubisz
dam Ci rękę

chcę Cię widzieć
w dnia promieniach
dla Twej duszy
światło zmieniać

chcę reagować
na najprostsze Twe wołanie
chcę się zgadzać
póki brać mnie nie przestaniesz

chcę byś czerpał z mego życia
wziął ode mnie wszystkie nuty
bawił się mną i pokochał
kwaśny owoc mej pokuty

chcę być stałym
codzienności elementem
jak piosenki
jak niepewność, prawdy święte

chcę na zawsze
i na krótko
brać Twą wściekłość
tę okrutną

chcę być Twoja
całkowicie
czy tak umiesz?
czy postarasz się zrozumieć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz