ZAMKNIĘTY W SZKLANEJ PROBÓWCE

Bóg mój
wczoraj urodził się z mgły
i warstwy starego popiołu

Bóg mój
zamknięty w szklanej probówce
otwiera usta
i mówi „nie wiem”

Bóg mój
wczoraj twierdził
że zna rozwiązania wszystkich równań
że pamięta wszystkie niewiadome
iksy i igreki

Bóg mój
dziś twierdzi „że nie wie”
dziś szepcze „nie umiem”
tak powstają synonimy
wyrażeń „rusz tyłek
i zdecyduj sama”

Bóg mój
kocha mnie, dlatego chce
bym zgrzeszyła

Zamknęłam go w szklanej próbówce


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz