WYGRANA

nie powinnam ani trochę
chodzić Ci po głowie w sposób
który uszczęśliwia serce...
jesteś podarunkiem losu

głupi ze mnie farciarz tylko
w ręku bilet mam z loterii
która dała mi uroczy
wzrok Twój, pełen kokieterii

boje się, bo wiem, że łatwo
tę fortunę zaprzepaścić
jest niezwykła i na pewno
każdy chciałby ją przywłaszczyć

ludzie pragną całe życie
mkną do tego nieustannie
mnie ktoś inny dał scenariusz
Ciebie wpisał tam starannie

i nie mogę się nadziwić
co się stało, że prawie
rękę trzymam... 
              że się z Tobą
w głupią miłość bawię

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz