Gdy czarny dzień moknie od deszczu
Gdy jasną noc rozświetla księżyc
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy wiosną czasem pada śnieg
Gdy zimą świeci ciepło słońce
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy chce mi się płakać za dnia
Gdy w nocy śmieję się z tego zdjęcia
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy wiersz z rymami staje się biały
Gdy w tym bez rymów można je odnaleźć
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy coś zaczynam od końca
Gdy coś nie ma początku
Wszystko wydaje się być na odwrót.
Gdy jasną noc rozświetla księżyc
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy wiosną czasem pada śnieg
Gdy zimą świeci ciepło słońce
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy chce mi się płakać za dnia
Gdy w nocy śmieję się z tego zdjęcia
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy wiersz z rymami staje się biały
Gdy w tym bez rymów można je odnaleźć
Wszystko wydaje się być na odwrót
Gdy coś zaczynam od końca
Gdy coś nie ma początku
Wszystko wydaje się być na odwrót.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz